fbpx

Podróże astralne i pierwsze kroki w astralu

Podróże astralne i pierwsze kroki w astralu

W sieci krąży wiele metod opisujących samo wyjście z ciała, lecz niewiele jest instrukcji mówiących jak sobie radzić poza ciałem. Ogólne opisy i mętne wyjaśnienia nie pasują do praktycznej formy doświadczenia jakim są podróże astralne.

Jak zacząć podróże astralne?

Każde działanie powinno być przemyślane. Jeśli wciąż masz wątpliwości, najlepiej rozwiązać je przed pierwszą próbą, gdyż jeśli (nawet przypadkiem) Ci się uda, możesz nie mieć już na to czasu. Po prostu polecisz jak wystrzelony z procy w stronę pierwszego lepszego pragnienia lub lęku, na którym się skupisz. Dlatego tak ważne jest, aby zadbać o czystość umysł i jego opanowanie, jeszcze zanim zaczną się Twoje pierwsze podróże astralne – medytacja będzie tu bardzo pomocna.

Trzeba również nadmienić, że OOBE nie jest dla osób o chybotliwej psychice, problemach z sercem i chorobami psychicznymi, takimi jak depresja. Nie polecam również podróży astralnych osobom, które czują się odrealnione, a ich założeniem jest ucieczka przed rzeczywistością w subtelniejsze stany. Ze względu na nie wykształconą w pełni kontrolę nad ciałami subtelnymi, próby opuszczania ciała nie są zalecane osobom poniżej 16 roku życia.

Zanim rozpoczną się Twoje podróże astralne, warto poznać ćwiczenia i metody, dzięki którym będziesz mógł wyjść poza ciało fizyczne. Poświęciłem tym zagonieniom osobny artykuł: OOBE, czyli stan poza ciałem. Techniki wyjścia i początki podróży. Jeśli lekturę tę masz już za sobą, wiesz jak to zrobić i podróże astralne stoją przed Tobą otworem. Teraz warto skupić się na tym co dzieje się po wyjściu – w astralu.

Udało się, i…

Stało się. Jesteś poza ciałem, unosisz się w pokoju, gdzie rozpocząłeś podróż. Pewnie o tym nie wiesz, bo jedyne, co widzisz, to tylko ciemna pustka – czerń, która ma głębię i żadnych granic. Twoja percepcja pozwala Ci na odczuwanie najprostszych bodźców, więc nadal nie widzisz. Unosisz się w tym bezmiarze czując się niesamowicie lekko. Nie jest to takie odczucie jakie zwykle mamy myśląc, że jesteśmy lżejsi. To jest bardziej dogłębne, przenikające całego Ciebie, wprowadza w naturalny stan radości. Odczuwasz go, bo czujesz się wolny, nieskrępowany ciężką materią ciała fizycznego.

Myśl budzi w Tobie natychmiastową reakcję. Jeśli wyszedłeś całkowicie i proces eksterioryzacji został dokonany, to nie będziesz czuł się jak na uwięzi, przyczepiony do ciała. Nie będziesz też czuł, że ciało próbuje Cię wrócić (wtedy świadomość przepływa od jednego ciała subtelnego do drugiego i masz odbiór z obu na raz). Będąc wolnym każda myśl porusza Twym ciałem niczym niewidzialna siła, która porywa w danym kierunku. Tak długo jak trwa koncentracja na jednej myśli tak długo trwa ciągnięcie. W chwili, gdy myśl umyka zatrzymujesz się. Bywa, że zbyt mocna myśl porywa zbyt silnie i instynktownie umysł żąda powrotu do ciała. Jeśli nie umiesz tego opanować, Twoje podróże astralne zakończą się szybkimi powrotami i wyrzutami do samego siebie. Dlatego tak ważna jest kontrola nad tym, co myślisz. Raz jeszcze przypomnę, że praktyki takie jak medytacja sprawią, że podróże astralne będę o wiele łatwiejsze.

Podróże astralne i widzenie w „ciemnościach”

Jeśli wyrazisz pragnienie widzenia tego, co wokół Ciebie prawdopodobnie zaczniesz dostrzegać niewyraźne kontury lub jakbyś patrzył w półmroku (wszystko będzie ledwo co oświetlone, jakby wyłaniające się z cienia). Jeśli mimo to nie widzisz, będzie to oznaczać, że ciało astralne nie jest jeszcze na to przygotowane i przez kilka najbliższych wyjść nie zobaczysz za wiele. Pełna zdolność widzenia daje Ci spojrzenie w przestrzeń jasno oświetloną, choć nie będzie żadnego konkretnego źródła światła.

Wszystko, to co zobaczysz nie będzie jednak materialnym światem, gdyż nie posiadasz już fizycznych narządów wzroku. Będzie to Strefa Przejściowa – plan najbardziej podobny do fizycznego świata, a jednak posiadający własną specyfikę. Obrazy będą przejściami, lustra będą wykrzywiać przestrzeń, pomieszczenia mogą być innych rozmiarów, a ilość drzwi większa niż w rzeczywistości. Za oknem napotkasz przedziwne widoki, chmury będą żywymi obiektami, fauna i flora będzie wyglądać inaczej.

oobe podróże astralne ezoteryka

Myśli = działanie

Musisz pamiętać, że w przestrzeni astralnej i jakiejkolwiek wyższej poruszasz się wyłącznie za pomocą myśli. Nawet jeśli wydaje Ci się, że wpierw pojawia się emocja, to zawsze na wskutek myśli. Chcesz podlecieć do okna – wyraź takie pragnienie, ale niezbyt intensywnie. Mocne skupienie na tym, co pragniesz powoduje natychmiastową reakcję i przyspieszenie do (prawdopodobnie) prędkości światła. Jest to ciężkie do zrozumienia, gdyż przez cały czas używamy ciała fizycznego i istniejący opór materii jest dla ludzi przyjęty. Dlatego odruchowo próbujesz wydać rozkaz i poruszyć ciałem. To zwykle kończy się pociągnięciem do ciała fizycznego.

Gdy podróżujesz dłużej niż kilkanaście minut przygotuj się na wezwanie ciała, które podczas projekcji astralnej pobudza intensywnie procesy oczyszczania, przez co po powrocie możesz zastać pełny pęcherz lub pragnienie. Wychodzenie poza ciało nie jest zupełne, gdyż takie następuje tylko podczas śmierci ciała fizycznego. To raczej świadomość przenosi swą uwagę na wyższy poziom umożliwiając Tobie podróż na innym poziomie gęstości. Pewna jej część zostaje jednak w pozostałych ciałach nadzorując ich procesy życiowe.

Czy podróże astralne są bezpieczne?

Pierwsze podróże astralne to nie czas na wychodzenie poza przestrzeń Twojego pokoju. Przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa i małego obeznania w przestrzeni astralnej. Powodem tego jest fakt, że możesz zaplątać się w przestrzeni jeśli wejdziesz w przejście, które nie istnieje fizycznie – nadprogramowe drzwi, korytarze czy też schody. Tutaj brak doświadczenia w zakresie poruszania się i określania pozycji może spowodować zagubienie i panikę. Astral to nie świat wyidealizowany, lecz z inną gęstością niż fizyczny stan materii.

Będąc w pokoju, ćwicz podróżowanie poprzez odpowiednie ukierunkowanie myśli i jej siły. Jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć lub z kimś spotkać wyraź pragnienie tak, aby to pojawiło się u Ciebie – inaczej to Ty przeniesiesz się w dane miejsce. Myśl delikatna, nie zasilona emocjami będzie wieść Cię z delikatnym pociągnięciem, co umożliwi Ci całkiem szybkie podróżowanie, porównywalne szybkością do jazdy na rowerze. Uwaga – silna myśl może spowodować, że wystrzelisz do przodu niczym pocisk i świat zacznie rozmazywać się lub ciągnąć niczym scena w filmie, gdy trwa skok w nad przestrzeń. Istnieje wtedy spore ryzyko, że przejdziesz w poziomy wyższe, lecz tym samym zgubisz Sferę Przejściową. Większość astrala nie zawiera w sobie zbyt wielu miejsc podobnych do świata fizycznego, co może powodować silny dyskomfort u początkującego obenauty.

Trzeba zdawać sobie sprawę, że oprócz beztroskich wojaży, podróże astralne to również zagrożenia, takie jak w.w. błądzenie po przestrzeniach oraz istoty, byty i formy mogące nas obezwładnić. Warto jednak zaznaczyć, że w większości przypadków, obenauci o nieskoordynowanych umysłach sami zaplątują się we własnej interpretacji bycia ofiarą czy więźniem. Płynna i dynamicznie reagująca na myśli przestrzeń astralna odpowiada im tym samym czym nadają, i tak powstaje negatywna spirala rodem z horroru.

Na szczęście mając odpowiednie przygotowanie, zachowując ostrożność i rozsądek unikniemy większości niebezpieczeństw – także nie ma co demonizować tych możliwości i straszyć nimi początkujących. Przyjmij założenie, że jeśli szukasz w astralu elementów, które nie są aprobowane na Ziemi, to możesz spodziewać się, że robienie ich w przestrzeni astralnej również sprowadzi na Ciebie określone konsekwencje. Najistotniejsze co warto wziąć pod uwagę, to że brak kontroli nad myślami i emocjami spowoduje, że szybko zdarzą się nieprzyjemne spotkania lub samozapętlenia.

Podróże astralne a istoty i byty

Poznając specyfikę poruszania się po astralu warto też postawić na opanowanie kilku trików związanych z energią. Utworzenie osłony czy oświetlenie pokoju, bądź jego oczyszczenie, będzie podstawą, która pomoże Ci w późniejszych wyjściach i uchroni przed nieprzyjemnymi spotkaniami z dziczą astralną. Walka z nimi nie polega jednak na machaniu mieczem czy strzelaniem z łuku – jest to tylko i wyłącznie pojedynek woli, a cała reszta (światła, eksplozje, dźwięki) są tylko efektami ubocznymi charakterystycznymi dla osób nieobeznanych jak wygląda prawdziwy pojedynek.

Do istot inteligentnych podchodź ostrożnie nawet jeśli wydają się one uosobione pozytywnie. Dzicz astralna najczęściej ma postać związaną z formami zwierzęcymi i jako ta o słabszej inteligencji będzie dawać znać wprost o swoich zamiarach (choć nie zawsze). Natomiast istota posiadająca samoświadomość może pokazać się z lepszej strony, aby wzbudzić zaufanie. Przestrzegam przed poddawaniu się wpływom posiadającym wiele mistycznych symboli oraz świateł – to, co wygląda tak ładnie może oznaczać pokusę, gdyż świat astralny czyni z pragnień żywe obiekty. Nie polecam również składać żadnych obietnic, zawierać umów czy paktów.

Podróże astralne nie stanowią zagrożenia, jeśli nie będziesz go usilnie szukać. Większość istot przebywających na tych samych pasmach co człowiek, wie, że bycie negatywnym w stosunku do innych istnień jest nieopłacalne i nie powinna stanowić zagrożenia. Najczęstszym problem ponownie jest tutaj nieogarnięty umysł, który zamiast odpuścić kontakt z niepożądanym bytem, będzie się na nim skupiał, tym samym podtrzymując łącze. Aby odpuścić, wystarczy zachować neutralność lub uznać to za nieinteresujące – po prostu jest sobie gdzieś obok, ale w żaden sposób Cię to grzeje ani ziębi. Każda inna polaryzacja będzie tak samo dążyła do spełnienia, tym samym utrzymując Was w jakiejś formie kontaktu.

W razie wątpliwości, na jakiekolwiek problemy reaguj powrotem do ciała, gdyż walka jest ostatecznością – szczególnie, gdy przeciwnik lepiej od Ciebie orientuję się w przestrzeni, gdyż ta jest planem, w którym żyje od początku. Wzywanie o pomoc do Opiekuna czy archaniołów pomaga wtedy, gdy naprawdę w to wierzymy lub jest czas na reakcję. W każdym innym przypadku uciekaj.

Plany astralne

Opisy barwnych przestrzeni, które często występują w pamiętnikach podróżujących, niezbyt często zawierają wzmianki samej podróży do nich. Powstaje więc pytanie: „Jak wygląda Astral, jako całość?” – i tym się teraz zajmiemy. Ze względu na specyfikę sfery astralnej, swój opis podzielę na trzy części: Strefę Czasu Rzeczywistego, Strefę Przejściową (zwaną też Pomiędzy) oraz przestrzenie, w już konkretnej fazie istnienia.

Nim jednak do tego przejdziemy musimy zrozumieć, jak działa czasoprzestrzeń w Astralu. Tam, jest to względne i modyfikowane przez świadomość, która porusza się w tej przestrzeni. Nie jest jednak możliwe ominięcie tych warunków – nie mamy nad tym pełnej kontroli, a tylko umiemy tworzyć zagięcia w przestrzeni i fałdy w czasie, które umożliwiają być nam tam przez krótszy/dłuższy czas i podróżować szybciej/wolniej niż przewiduje to norma.

Podróże astralne po Strefie Czasu Rzeczywistego

Większość obenautów uważa tą strefę, za najdalej wysuniętą w materię przestrzeń Astralną, która jest już tak blisko sfery fizycznej, że można po niej podróżować myśląc, że faktycznie latamy i np. podglądamy innych ludzi. W praktyce wygląda to nieco mniej bajecznie. Ta strefa, to jedynie odbitka eterycznej matrycy, która podtrzymuje fizyczną ciągłość materii. Ze względu na to, że najwyższe poziomy eteryczne (Eternu) są znacznie bliżej Astralu, to jest możliwość istnienia takiej kopii, która jednak rzadko kiedy wywołuje reakcje w fizycznym świecie.

Podróże astralne doprowadziły nas więc do tego półświatku, który tak mocno przypomina fizyczny świat i… napotykamy coś, czego normalnie nie znajdziemy np. dodatkowe drzwi czy powiększone korytarze, które nigdy się nie kończą. Astral jest bardzo płynną dziedziną, która jest w stanie stworzyć dosłownie wszystko, a więc w tej części siebie kreuje wiele wyjść i przejść w głąb innych poziomów. Jeśli w nie wejdziemy, to opuścimy Strefę Czasu Rzeczywistego i wkroczymy w zupełnie obce nam przestrzenie. Tutaj nawigatorem jest wyłącznie nasza świadomość, która musi wtedy mieć jasno wytyczony kierunek, inaczej będzie oglądała coraz to bardziej dziwaczne twory materii astralnej.

Mowa tutaj o efekcie Alicji w Krainie Czarów, gdzie z pozoru niewinne przejście np. lustro, obraz, drzwi czy też nawet framuga przejścia przenosi nas do przestrzeni, które coraz bardziej różnią się poziomu fizycznego, którego pamiętamy. Niezbyt dokładnie zbadano te rejony, gdyż nie ma stałej mapy tych miejsc – prawdopodobnie są to światy kieszonkowe, stale kreujące się z form, które ludzie tworzą podczas snów i stąd czasem bardzo niepokojące stwory i miejsca, które możemy tam napotkać. Często tuż po wejściu, przejście przestaje istnieć, a my błąkamy się po dziwnych terenach.

Podróże astralne po Strefie Przejściowej (Pomiędzy)

Znamy ją, jako trójwymiarową czerń, która faluje, jakby oddychała. Mimo, że nie ma żadnego oświetlenia, to jednak jest jasno. Kolejną jej cechą, jest to, że nie widzimy niczego w niej. Są drobne błyski w oddali, czasami eksplozje świateł i wyładowania, ale nie jest to nic trwałego ani tym bardziej częstego. Okazuje się, że właśnie tą strefą podróżujemy pomiędzy przestrzeniami, które niczym bańki unoszą się w przestrzeni – choć poprawniej będzie stwierdzić, że są „gdzieś tam” ukryte.

W tej przestrzeni, jedyną formą przyciągania stanowi obecność tak zwanych domen – światów utworzonych przez byty czy istoty, które tamte rejony zamieszkują. Taką domeną jest chociażby Park czy Czeluść (wielka, zębata dziura). W tej strefie istnieje niewiele wielkich przejść, które unoszą się w ciemności niczym monumenty. Zaledwie kilka razy takie dostrzegłem i przypominały mi dysk złożony z ziemi i wody, która ciągle cyrkulowała podtrzymywana nieznaną formą grawitacji. Wielkość przejść oraz ich „monumentalność” nie daje podstaw do stwierdzenia, że faktycznie tak jest wewnątrz. Często wielkie wejścia skrywały małe przestrzenie wielkości pokoju, gdzie ledwo można było zmieścić się, z powodu natłoku zebranej tam masy.

Podróże astralne po Domenach (Światach Kieszonkowych)

Nazwa wzięła się z tej prostej przyczyny, że przestrzeń Strefy Przejściowej, jest tą pierwotną wersją Astrala, na której wszystko to rośnie i żyje. Wewnątrz niej powstaje bąbel, który ulega rozszerzeniu pod wpływem nacisku – właśnie tam tworzy się domena i powstaje odrębny świat. Takich bąbli jest niepoliczalna ilość – tworzą się i umierają przez cały czas. Na określonych poziomach Astralu tworzą się domeny senne, kiedy niżej istnieją już światy nastawione na chociażby… granie. Właśnie tak – gracze również mają swoje wytworzone domeny oparte o kultowe gry, a nawet powielające ich wygląd. Zdecydowanie najciekawsze są światy artystów niezbyt ludzkiego pochodzenia – tam chodzisz po sztuce, jesz sztukę i nasycasz się nią do granic możliwości (które jako takie nie istnieją).

Każda domena charakteryzuje się własnymi prawami i to zarówno tymi, które przypominają fizyczne prawa wszechświata, jak i zasady zachowań, których złamanie najczęściej kończy się wywaleniem na zewnątrz. Z tej przyczyny nie zaleca się atakować dusz w Parku, czy przeszkadzać bytom, niszcząc okoliczną faunę i florę. Od większości miejsc można wyczuć emanacje, które powiedzą nam, czy dane miejsce grozi nam ryzykiem spotkania czegoś nieprzyjaznego. Głębiny Astralu najczęściej zawierają nieprzyjazne dla człowieka wszelkie odmiany piekieł, jak i domen, które mogą być niebezpieczne.

Podróże astralne po strefie Undo Mentalnej (Astromentalu)

Warto wspomnieć o fakcie istnienia poziomu, który ma wielkie podobieństwo do Mentalu. Prawdopodobnie Astral, tak jak i każda inna sfera ma plany przejściowe pomiędzy poziomami istnienia, co umożliwia utworzenie wielu wspaniałych tworów mających właściwości obu planów.

Najbardziej rozpoznawalną cechą tej strefy, jest znacznie rozjaśnienie przestrzeni, choć nadal nie dostrzegane jest źródło, z którego ono emanuje. Spotkać tutaj możemy głównie egregory i ogromne pokłady mieszanek myśli i emocji, w postaci zagęszczeń w przestrzeni, która normalnie jest jeszcze lżejsza niż w pozostałych formach Astralu. Tutaj nikt nie zaatakuje nas w sposób agresywny i bestialski. Za to będzie nas kusił i namawiał do spróbowania. Jako, że tutaj najwięcej jest domen egregorów, to istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że napotkamy przynajmniej kilka w ciągu JEDNEJ podróży. Zalecana jest ostrożność w kontaktach z nimi oraz nie wzbudzanie zainteresowania.

Podsumujmy

Wielu ludziom zapytanym o podróże astralne, podczas zastanawiania się co to w ogóle jest, na myśl przychodzą bajki lub nasolenie fantazje. I częściową mają rację, gdyż astral to sfera pragnień, służąca ich spełnianiu. Znajdziemy tam szalone i nieziemskie parki rozrywki, gdzie trasa rollercoasterów obiega całą planetę. Bary i kluby, gdzie od sączenia trunków, poczujemy najróżniejsze emocje, nastroje, uczucia i stany. Doświadczymy dowolnego przeżycia w restauracjach serwujących doświadczenia. Pogramy we wszelkie możliwe gry i obejrzymy finezyjne filmy z dowolnej perspektywy – czy to głównego bohatera, czy też owada orbitującego wokół miejsca akcji.

Jednak to nie wszystko, gdyż podróże astralne, podobnie jak sny, mogą służyć do rozwiązywania problemów powstałych na jawie, poznawania siebie, szukania odpowiedzi na nurtujące nas pytania, nauki itp. W zasadzie sny, dzieją się w tej samej strefie, tyle że wydzielonej przez nasze ego. Dlatego wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że niezliczone podróże astralne przebyte we śnie, ma już za sobą. Podobnie jak w przypadku snów, nieprzystosowane do zapamiętywania subtelnych wrażeń ciało eteryczne uniemożliwi odczyt wspomnień z podróży. Dlatego praca z energią może być pomocną praktyką dla wszystkich obenautów.

Na zakończenie uspokoję Cię raz jeszcze – podróże astralne i OOBE są dla ludzi, gdyż dotyczą sfer pragnień oraz emocji, a przecież każdy człowiek ma ciała przystosowane do ich odczuwania. Gdy właśnie wyszedłeś i nie widzisz ciała lub dostrzegasz je jako przezroczyste nie jest to niczym dziwnym (w końcu jesteś w świecie niefizycznym). Mimo to powrót do niego jest jak najbardziej możliwy. Czasami tylko następuje krótkie zawieszenie i wydaje się, że nie dasz rady. Wtedy wyczuj połączenie z ciałem i pociągnij za nie, a skręci się w sobie i pociągnie do siebie.

Ciało jest jednostką, którą bardzo ciężko naruszyć przez negatywnie nastawione siły. Ucieczka do niego powoduje, że stajesz się odporny na większość ataków. Opętanie ciała, gdy sam jesteś w Astralu nie jest możliwe w takim rozumieniu jakim większość pojmuje. Byt może przykleić się do aury bądź ciała, lecz nie może wniknąć w głąb, by przejąć kontrolę nad sterowaniem, gdyż nie cała świadomość przenosi się do ciała astralnego.