fbpx

Pałac Pamięci i jak go zbudować. Filar mocy wyobraźni

Pałac Pamięci i jak go zbudować. Filar mocy wyobraźni

Człowiek od zawsze dawał się ponosić wyobraźni, i w trakcie tych wędrówek nieraz odkrywał niezwykłe wynalazki, artystyczne inwencje twórcze oraz plany wymarzonej przyszłości, po którą chciał sięgnąć. Jednak samo myślenie o niebieskich migdałach nie wystarczy, gdyż umysł zyskuje bystrość i inteligencję dzięki rozróżnianiu i poukładaniu informacji, a także odpowiedniemu syntezowaniu ich ze sobą. Pałac Pamięci łączy w sobie swobodę tworzenia oraz miejsce wytchnienia, plac zabaw i oazę spokoju, przez co stanowi wszechstronne narzędzie przy samoorganizacji i poznawaniu siebie.

Co to jest Pałac Pamięci?

Znany fanom serii o najbystrzejszym detektywie dziejów – Sherlocku Holmesie, stanowi jedno z podstawowych narzędzi w arsenale jego przenikliwego intelektu. Dzięki Pałacowi Pamięci, Sherlock Holmes mógł na podstawie kilku osobliwych informacji, wysnuwać błyskotliwe wnioski. Łączyć wydarzenia, które jego towarzyszom wydawały się leżeć na przeciwległych krańcach globu. Detektyw dostrzegał, że są to dwie strony tej samej monety, i jak po nitce do kłębka, dochodził do nieoczywistych rozwiązań trudnych spraw.

Używany przez Sherlocka Holmesa Pałac Pamięci, to mnemotechnika, pozwalająca odtworzyć dowolne zdarzenie z przeszłości. Opiera się ona o zapamiętywanie ciągów informacji, poukładanych w historie, np.: wchodzenie po schodach, spacer wzdłuż korytarza i podziwianie obrazu. Każda czynność zawiera w sobie dodatkowe podprocesy: obraz przedstawia kwitnącą jabłoń, w której cieniu dziecko bawi się z psem. I kolejne: Kwiat Jabłoni 😉 jest biało-różowy, jak moje ulubione lody, które jadłem nad morzem – stąd można polecieć nad morze, dalej eksplorować obraz lub wrócić na korytarz.

Można tak tworzyć niekończące się sekwencje złożone z dowolnej liczby czasowników, przymiotników i rzeczowników. Za każdą z części mowy, będzie kryło się inne skojarzenie, które postanowiło się zapamiętać. Rozszerzanie werbalizowania słów w myślach do wyobrażeń, obrazów i scenerii, powoduje wyraźniejszy odcisk wspomnienia w umyśle, który można dodatkowo pogłębić, np. dzięki emocjom.

Powyższe przykłady pokazują, że nawet jeśli Pałac Pamięci i charakterystyka używanych w nim sekwencji myśli niektórym wydają się abstrakcyjne, wystarczy, że zachowuje logikę w oczach ich twórcy. Dzięki czemu autor z łatwość może odtworzyć dowolne wspomnienie, jak słowa ulubionej piosenki wraz z melodią, tworzące wpadającą w ucho sekwencję rytmiczną.

Opisywana w artykule wersja Pałacu Pamięci, skupia się na podejściu do działania, i znaczeniu, jakie się mu nadaje. Co daje możliwość zachowania spokoju pośród nawałnicy obowiązków; porzucenia stresu w imię swobodnego działania lub odpuszczenia i odetchnięcia z ulgą; zmotywowania się do treningu, pracy i nauki; pogłębionej medytacji, czy świadomego śnienia.

Myśli z dowolnej dziedziny stają się bardziej klarowne, działania pewne i zorientowane na cel, a wszystkiemu towarzyszą niezmącone emocje, podkręcające smak życia jak przyprawy potrawy. Może to być również ciekawe uzupełnienie lub wstęp do zgłębiania nieświadomości i odkrywania własnego potencjału, tkwiącego we wnętrzu każdego człowieka.

Każdy jest panem własnego pałacu

Właściwie to każdy z nas ma już swój własny Pałac Pamięci, którego stałym gościem jest nieświadomość. Za każdym razem gdy dokładamy nowe dane do kronik pamięci, dajemy się ponieść marzeniom, wpadamy na świetny pomysł lub tworzymy wizjonerski plan, wertujemy umysł w poszukiwaniu elementów przybliżających nas do sedna badanej informacji.

Najbardziej bezpośrednie zetknięcie ze swoim pałacem ma osoba śniąca, doświadczająca sennych wizji i fantazji. Przestrzenie, które wówczas odwiedza, można porównać do pałacowych komnat, stanowiących zbiory informacji poukładane w optymalny (czytaj: wymagający minimum wysiłku) sposób, adekwatny do postrzegania rzeczywistości przez umysł. Przybiera to niekiedy formę dość chaotycznych i abstrakcyjnych wymiarów.

Na jawie, przelatujemy przez te przestrzenie podprogowo, i to bez zamykania za sobą drzwi. Codzienne myśli zalewają pałacowe komnaty niespokojnym szumem informacji. Przez brak rozróżnienia na obszary, wrażenia zlewają się ze sobą, tworząc mgliste gradienty, w których wzniosła muzyka klasyczna miesza się z płynem do mycia podłóg – Mozart wraz z innymi wybitnymi wirtuozami, w grobie by się przewracali, gdyby wiedzieli, do jakich reklam wykorzystują ich dzieła.

Ilu ludzi tyle pałaców

Podstawową cechą życia jest jego zachowanie. Nieprecyzyjny odbiór informacji spowalnia reakcję na bodźce zmysłowe, które przez mózg w stanie czuwania (fale beta) są traktowane priorytetowo. Dopiero gdy dystansujemy się od fizyczności, mózg może zwolnić obroty i przejść do fal alfa, stanu relaksacji – wolności od nadmiaru informacji. Człowiek jest skupiony, jego zmysły wyostrzają się, zyskuje bystrość i przenikliwość godną detektywa rozplątującego węzły kryminalnych zagadek, lub gracza oczarowanego immersją świata rozgrywki.

Werbalizowanie myśli bez kojarzenia jej z formą lub przestrzenią wewnątrz umysłu jest o wiele bliższe przetrwaniu niż oddanie się wyobraźni malującej przed oczami bajeczne pejzaże, pełne barwnych wizji. Dawniej, jednostki dające ponieść się fantazji były po prostu pierwsze w jadłospisie, i ta genetyczna przestroga drzemie w instynktach każdego człowieka.

Dla ludzi skupionych na podstawowych potrzebach, pracy, rodzinie i najbliższym otoczeniu Pałac Pamięci przypomina bardziej jaskinię oddzielającą człowieka od zagrożeń środowiska. Nie trudno zrozumieć brak chęci tworzenia czegokolwiek w wyobraźni, skoro głównym kierunkiem potrzeb i źródłem spełnienia jest sfera materialna.

Z kolei Pałace przypominające świat Alicji z Krainy Czarów, gdzie im dalej w las, tym więcej dziwactw, są mało praktyczne, i zbyt oderwane od realiów świata, w którym żyjemy na co dzień. Dlatego uporządkowanie tych informacji w spójną całość jest istotnym krokiem do zadbania o swoje zdrowie psychiczno-emocjonalne.

Po co dbać o swój pałac?

Chcemy czy nie, czerpiemy z otoczenia bardzo dużo, a niekiedy to nawet otoczenie stanowi o nas: “kto z kim przystaje…” i “jak wejdziesz między wrony…”. Aby zyskać pełną niezależność, trzeba postawić na rozwój swojego systemu zrozumienia świata, czyli własny sposób odczytu, interpretacji i nadawania informacji.

Gdy człowiek zdaje sobie z tego sprawę, oświetlane są dwie ścieżki: jedna wiedzie starą, wypracowaną topografią świata, druga pokazuje wolną przestrzeń w jego wnętrzu, gotową do wypełnienia czymś nowym. Zwykle podejmujemy wybór, aby iść jedną z nich.

Na szczęście życie daje niezliczoną ilość wyborów.

Tuż obok mapy marzeń, czy listy celów, Pałac Pamięci jest kolejnym sposobem planowania siebie, czyli samoorganizacji własnego umysłu. Profilowania go tak, by spełniał standardy nasze, a nie otoczenia. Psychika ukierunkowana na bogatszą treść myśli daje człowiekowi większą kontrolę nad własnym życiem. Sprowadza się to do ukierunkowania sił psychicznych na określony cel, który staje się naturalnym przedłużeniem tego co człowiek ma w sobie, na zewnątrz.

Architekt wnętrz i tego co na zewnątrz

Ludzie od dziejów przyozdabiali swe ciała, by wzmocnić jakieś cechy, wyróżnić się z tłumu lub wyrazić siebie. Wszelkie części garderoby, kolczyki, czy tatuaże, poza przykuwaniem wzroku, często mają również znaczenie symboliczne i upamiętniające, np.: ślubna obrączka oznaczająca nierozerwalną więź małżeńską, czy tatuaż mówiący o oddaniu ważnej sprawie.

To samo człowiek robi ze swoim otoczeniem: maluje ściany na ulubiony kolor; zawiesza zdjęcia z wakacji, uwieczniające chwile pełne beztroski i zabawy; otacza się meblami i dekoracjami, aby czuć się komfortowo; lub wręcz przeciwnie, zostawia wolną przestrzeń, by nic go nie rozpraszało. Wszystko po to, by czuć się dobrze – jak w domu.

Nawet jeśli świadomie nie zwracasz uwagi na te wszystkie elementy, nieświadomość stanowiąca ponad 95% ludzkiego umysłu wciąż skanuje otoczenie, szukając schematów i wzorców, które pozwalają określić, gdzie jesteśmy i jak się zachować. Inną postawę i nastawienie przyjmiesz w galerii handlowej, biurze, banku, parku, czy łóżku.

W wykwintnej restauracji wszystko będzie raczej stonowane i eleganckie, by podkreślić podniosłość doświadczeń kulinarnych. Podczas gdy w barze klimat będzie przaśny i rozrywkowy, sprzyjający wrzuceniu na luz i swobodzie. Każda przestrzeń, jak i wszystkie elementy jej wystroju sugerują, że są tu po coś. Mózg podłapuje te sugestie i poprzez skojarzenia, natychmiastowo łączy się z autostradą informacji z danego obszaru.

Daje to ogromną swobodę interpretacji, uzależnioną od filtrów percepcji, czyli indywidualnego sposobu odbierania, przetwarzania i nadawania informacji. Na filtry składa się postrzeganie zmysłowe i percepcja oparta o myśli i emocje. Za ich sprawą człowiek dąży do unikania lub kontaktu z określonymi wartościami, które uznaje za zgodne lub niezgodne ze sobą.

Sumę doświadczeń, poglądów, odczuć i wrażeń, związanych z danym podmiotem (osobą, miejscem, rzeczą itd.) nazywamy wewnętrzną reprezentacją – jest to całościowy model postrzegania danej rzeczy lub zjawiska przez umysł. Tworzenie wewnętrznych reprezentacji pozwala człowiekowi rozwijać perspektywę, którą projektuje na siebie i świat, dosłownie czyniąc je takimi, za jakie je uważa.

pałac pamięci technika

Jak stworzyć Pałac Pamięci?

Już od dziecka, każdy człowiek dysponuje wspaniałym narzędziem twórczym, o którym z biegiem lat wielu dorosłych zapomina. Jest nim wyobraźnia. Co jak nie wyobraźnia pozwalało nam uwierzyć w świat bajek i się w nim zatopić? Tchnąć życie w niezwykłe krainy i poczuć się jak główny bohater, gotów stawić czoła każdemu wyzwaniu. Czy przypadkiem wciąż tego nie robimy, oglądając filmy, przeżywając emocje aktorów jak własne?

Wymaga to odświeżenia podejścia, które znamy już od dziecka: traktowanie działania jak zabawę lub eksperyment i bycia autentycznie ciekawym co się wydarzy. Dodatkowo zamieniamy “chcę”, na “a gdyby to było takie…”, oraz „jak to zrobić”, na „jak robię to właśnie teraz…”. Tego samego podejścia używamy do tworzenia w wyobraźni.

Wewnętrzna reprezentacja naszego umysłu – Pałac Pamięci, w praktyce składa się z właściwej sobie architektury, jej wystroju oraz ścieżki, by w łatwy sposób można było łączyć się z innymi mentalnymi przestrzeniami.

Ścieżka

Jest synonimem pokonywania odległych od siebie myśli w prosty sposób, poprzez wizualizowanie drzwi, dróżki między drzewami lub korytarzu, na których końcu jest cel naszej mentalnej podróży. W odróżnieniu od umysłu, ciało fizyczne nie jest przyzwyczajone do teleportacji z przestrzeni do przestrzeni. Potrzebny jest element przejścia, ścieżki prowadzącej do celu. Gwałtowne przeskoki tworzą za silne impulsy w ciele, i o ile wyobraźnia nie ma z tym problemu, ciało może być oporne.

Robiąc cokolwiek, co mózg może interpretować jako stan przejścia będzie znacznie prościej złapać synchronizację z przestrzenią. Ty jesteś od wyboru kierunku. Pozwól podświadomości zająć się resztą. Gdy umysł spodziewa się, że znajdzie coś po drugiej stronie (na końcu procesu), wewnętrzny architekt wypełni tę przestrzeń za ciebie. Poświęć kilka minut na przejście paru ścieżek do miejsc, które lubisz i czujesz się w nich dobrze.

Własna przestrzeń

Najprościej zacząć od wydzielonej przestrzeni np. pokoju, który potrzebuje tylko ścian i drzwi. Większość ludzi wybierze standardowy kwadrat (lub prostokąt), który jest dobrze znaną geometrią, w jakiej buduje się mieszkania i domy. Mniej popularną, ale równie wygodną formą jest koło lub podłużny korytarz podzielony na części. Kluczowy jest więc nie kształt pokoju, co jego podział na wyraźne segmenty.

Nie ważne, jaką geometrię wybierzesz, ma być dla Ciebie wygodna. Może zmieniać się w zależności od potrzeb, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby w późniejszym etapie zmienić kąty w przestrzeni i punkt centralny, wokół którego stworzysz poukładany obszar myśli.

Ostatnim elementem w tym kroku są drzwi oraz zamek. Nie musi być wyszukany, lecz powinien podkreślać charakter całej przestrzeni. Może to być np. dotknięcie jakiegoś zdobienia na drzwiach lub tajne hasło, np. “lubię placki”. Wybierz coś na tyle szczególnego, aby umysł kojarzył te drzwi i sposób ich otwierania tylko z Pałacem Pamięci.

Wystrój

Sama przestrzeń to nie wszystko. Pomyśl o własnym bastionie z poduszek i koców. Nogi od stołu tworzą filary utrzymujące dach, a poduchy otaczają cię ze wszystkich stron niczym ściany igloo – największa z nich jest włazem. Podłoga jest wyścielona miękką kołdrą, tworząc bardzo przytulną jamę.

Taka wizja w Twoim umyśle może przynieść ci komfort, wspomnienia lub chęć do zabawy. Tak samo Pałac Pamięci jest miejscem, które potrzebuje również wystroju na tyle sugestywnego, aby skłonić Twój umysł do poddania się konkretnemu myśleniu. Ma dawać poczucie bezpieczeństwa i komfortu, być jak wewnętrzna oaza, w której czujesz się dobrze – jak w domu.

Tworzenie reszty wystroju jest oparte o sugestie pojęciowe, gdyż sami sobie sugerujemy cały wystrój, pasujący do charakteru danej przestrzeni. Poświęć jeszcze chwilę, by zadbać o komfort i wygodę. Zastanów się, co dla ciebie oznacza wygodna przestrzeń? Co musiałoby się znaleźć w takiej przestrzeni, abyś czuł się w niej wygodnie? Następnie zajmij całą tę przestrzeń, poczuj, że jest tylko twoja.

Podstawowe wyposażenie

Aby Pałac Pamięci spełniał swoje funkcje i był użyteczny, wymaga podziału na dwie podstawowe sfery: miejsce przeznaczone na odpoczynek i do aktywności. Architekci, dizajnerzy i specjaliści od feng shui dobitnie zaznaczają, że miejsce pracy, powinno być wyraźnie oddzielone od przestrzeni przeznaczonej do odpoczynku, aby te dwa zakresy nie mieszały się ze sobą.

Miejsce, w którym śpisz, nie służy aktywności sportowej. Tam, gdzie jesz, nie załatwiasz innych potrzeb ciała. Nie pracujesz w miejscu medytacji. Wszystkie miejsca pomiędzy pasywnym (brakiem działania) a aktywnym (działaniem) są próbą przekombinowania, zjedzenia tego samego ciastka drugi raz.

Zazwyczaj w ciągu dnia, z marszu wchodzimy z jednej czynności w drugą. Jeśli człowiek robi tak cały dzień, to umysł stale tylko pędzi i nie odpoczywa, bo nie jest dla niego jasne, że już skończył. Dzięki specjalnie wydzielonym przestrzeniom mózg może sprawnie wyjść z trybu pracy, uspokoić się przez kilka minut w strefie relaksu i wrócić do kolejnych zadań zachowując produktywność.

Miejsce aktywne, to zakres przestrzeni, w którym dynamizujesz się pod wykonywanie czynności. Będąc w tej sferze, stale przesz naprzód i nie odpoczywasz. Jesteś skupiony tylko na zadaniu i aktywnie przy nim działasz. Najprostszy będzie tutaj krąg, zwykłe koło, symbolizujące wydzielony obszar, w którym można działać, bez zaburzania przestrzeni wokół.

Miejsce pasywne, to przestrzeń, w której skupiasz się tylko na sobie i własnym komforcie, bez wywoływania zbędnego ruchu. Wraz z pogłębianiem odpoczynku okazuje się, że jesteś w tym procesie zupełnie niepotrzebny, bo ciało rozluźniało się w trakcie zasypiania już tysiące razy i dokładnie wie, co ma robić. Ty tylko obserwujesz ten potok myśli, emocji i wrażeń. Sednem tego miejsca jest przywrócenie sobie pełni sił, pozostanie dla samego siebie.

Pałac Pamięci jako wewnętrzna reprezentacja zewnętrznego świata potrzebuje systemu przekazywania energii psychicznej do konkretnych miejsc i obiektów w przestrzeni umysłu. Idealną formą kumulującą energię psychiczną są symbole, które działają jak bateria. Każdy taki znak jest niczym wyzwalacz upragnionego stanu psychicznego. Może wyglądać jak przycisk lub dźwignia, którego uruchomienie powoduje kumulację energii. Źródłem energii jesteś ty sam, skupiony w przestrzeni Pałacu.

Obiekty

Każda myśl i emocja w Pałacu Pamięci przybiera jakąś formę, która przedstawia jej znaczenie, np. lampa rozjaśnia sprawy, krzesło daje komfort, a zegar ukazuje następstwo zdarzeń. Wszystko, co nie ma żadnego specjalnego znaczenia, jest elementem tła jak np. wymyślona biblioteka z regałami pełnymi książek, będącymi zaledwie teksturą, a nie osobnymi obiektami, z których można korzystać.

Obiekt jest wyraźnie określony i wyróżnia się z tła. Wszystko, co łączy się z tłem lub stanowi integralną część wystroju nie stanowi obiektu jako takiego. Jego użycie będzie niemożliwe, póki nie nadamy mu własnego znaczenia. Jakie znaczenie budzi w tobie “książka”? Zapewne dość ogólne, gdyż może to być dowolna książka, których na świecie są miliony. A co powiesz na “Zbiór najwybitniejszych memów ludzkości”? Zapewne masz bardzo konkretne wyobrażenie, co mogłoby się w nim znaleźć i wiesz, przy jakiej okazji mógłbyś z niego skorzystać.

Dobrze jest zadbać, by każdy przedmiot użytkowy był unikatem, jedynym w swoim rodzaju. Dzięki temu umysł automatycznie przypisuje mu większą wartość, tym samym jego odcisk w pamięci jest wyraźniejszy. Obiekty powinny mieć także jasne i konkretne zastosowanie. “Uniwersalny klucz otwierający wszystkie zamki do nadświadomości” się tutaj nie sprawdzi, bo siła psychiczna potrzebuje precyzyjnego ukierunkowania na cel, aby mogła go spełnić.

Chcąc wszystko na raz, dostaniesz wszystko na raz, czyli nic, gdyż cała energia rozproszyła się na bezmiar możliwości oferowanych przez świat, zamiast skupić się w coś konkretnego, jak odpowiedź, czy pomysł. Dużą uwagę skieruj do obiektów, które używasz, aby sprowadzić na siebie odpowiedni stan umysłu. Resztę pozostaw w sferze wystroju.

Kolory

Czerpiąc z psychologii barw, trzeba przyznać, że każdy kolor ma znaczenie dla umysłu. Przestrzenie i obiekty tworzone w umyśle również powinny mieć określoną barwę, zgodną z ich przeznaczeniem. Nie należy tworzyć obiektów czy miejsc w jednym kolorze, gdyż grozi to przesyceniem i rozdrażnionym stanem umysłu.

Kolor w obiektach lub miejscach ma trzy możliwe przejawy. Pierwszy – obiekt jest zabarwiony jednolitym kolorem lub jego gradientem. Drugi – obiekt promieniuje w danym kolorze (zwiemy to aurą). Trzeci – jeden z elementów obiektu ma właściwy kolor lub potrafi on zmienić barwę na inną. W zależności od przejawu obiekt spełnia inne funkcje: statyczną, dynamiczną oraz neutralną.

Każdy kolor jest skojarzony z właściwą sobie jakością. Wpływa ona na stan psychiczny człowieka i ukierunkowuje jego energie w charakterystyczny dla siebie stan interakcji oraz skojarzeń.

Czerwony jest dynamizujący, kojarzony z siłą, ekspresją i wyrazem, jednak mocno skupionymi w obrębie samego siebie (przy ciele).

Pomarańczowy kojarzony jest z dobrym samopoczuciem, luzem, przyjemnością, rozrywkowością i odpoczynkiem.

Żółty zwraca uwagę na połączenia i kontakt, przez co jest motywujący i komunikatywny. Będzie wspierał w dążeniu do celu, kontaktach z ludźmi i dogadaniu się.

Zielony przekazuje dużo silnych uczuć, ułatwiając współodczuwanie. Jest także wspierający, i wspomaga utrzymanie siebie w ryzach, np. by wytrwać trudne chwile.

Błękit kojarzony jest z inspiracją, natchnieniem i wszelkim artyzmem. To także pogoda ducha i pomysłowość.

Niebieski ułatwia koncentrację, dzięki czemu sprzyja pracy intelektualnej i trzymaniu się wykonywanych obowiązków. Daje poczucie wolności, i wiarę we własne możliwości.

Granat jest mocno związany z przekonaniami, wiarą, zasadami i prawem. Wspiera stan dyscypliny i oddania sprawie.

Fiolet to poznawanie poprzez doświadczenia, w ciszy własnego zrozumienia. Pozwala przysiąść przy czymś i wsłuchać się w głąb tego.

Magenta daje zakres bycia blisko doświadczenia, poczucie uczestniczenia, współudziału. To również namiętność i zmysłowość.

Róż jest sympatyzujący, i pomaga ocieplić relacje. Różowe nacechowanie mówi: jest dobrze, bo jesteśmy obok; jest fajnie, bo biorę w tym udział.

Brąz kojarzony jest z zanurzeniem w materiach, zgadza się z obecnie panującymi warunkami, dając poczucie komfortu i wygody.

Biały to bardzo uniwersalny kolor. Jest przydatny kiedy chcemy coś ze sobą zrobić, ale nie mamy pomysłu co. To także ekspresja na zewnątrz, jak u dzieci, które mają potencjał na wszystko.

Czarny potrafi szybko wygasić nadmiar bodźców. Jest także dobrym tłem, do podkreślenia eksponowanych cech – stąd elegancja i tajemniczość.

Szary jest stonowany, uspokajający i neutralizujący. Zlewa wszystko we wspólne tło i nie rzuca się w oczy.

Srebrny oznacza proces doskonalenia i szlifowania do perfekcji.

Złoty kojarzony jest z pełnią, doskonałością i harmonią.

Tworzenie obiektów

To, co jest ci potrzebne, najczęściej ma już swoją formę istniejącą w świecie. Abstrakcyjne myśli przyjmują kształt symbolu. Emocje nadają migoczący ruch energii, ożywiający formę. Właściwości fizyczne takie jak waga czy temperatura tworzą strukturę dla obiektu.

Potrzebny jest nam kształt, jakość i sens, aby utworzyć obiekt użytkowy. Uwaga przy przydzielaniu tych elementów obiektowi jest najistotniejszą częścią procesu tworzenia. Weźmy na warsztat taki przedmiot: “Pogodny kubek relaksacji”.

Zaczynając od formy – kształt kubka kojarzy się z naczyniem, służącym do utrzymania płynnego przejawu naszej intencji. Kubek sam z siebie nie ugasi pragnienia, lecz znajdująca się w nim substancja może zawierać w sobie taką intencję.

Sensem jego istnienia jest przynieść komfortowy stan umysł, a więc relaks i odpoczynek. Do tego celu najlepiej nadają się wzory i znaki. W tym wypadku powinny być one raczej łagodne i krągłe, kojarzone z delikatnością i brakiem wysiłku. Bez twardych i ostrych kątów, sugerujących dynamikę, nacisk i parcie naprzód.

Na koniec zadbajmy o jakość – specjalny wyraz tego, co tworzymy, aby obiekt wprawił nas w konkretny stan umysłu. Używamy zwłaszcza kolorów w postaci barw i ich gradientów. Znaczenie ma też powierzchnia formy, gdyż lśniące i gładkie będzie w tym przypadku lepsze niż szorstkie i matowe.

Znajomość celu

Tworzenie obiektów, bez znajomości idei, którą chcesz przez nie przelewać, jest jałowym procesem prowadzącym donikąd. Będą one po prostu puste, bez życia. Obiekty mają ułatwiać pamiętanie o określonych wartościach poprzez odzwierciedlenie twojego zrozumienie idei, z których czerpiesz (być ich wewnętrzną reprezentacją).

Najistotniejsze, by korzystać z pałacowych form jak z rzeczywistych obiektów. Są one kluczami otwierającymi zamki abstrakcji, z których wyłania się sens i celowość, o ile je przemyśleliśmy, nadając obiektom właściwości. W odróżnieniu od dzieci, które potrafią się zaciekawić wszystkim, dorośli są już znudzeni przedmiotami wokół, widzą je jako zwykłe i pozbawione życia – zapomnieli o idei, z której powstały. Przecież gdyby nie idea naczynia, która ewoluowała z łupiny, skorupki czy liścia, do kubka, dalej pilibyśmy z ręki – i spróbuj tak sączyć gorącą herbatę!

Podobnie jest z wartościami, cnotami i cechami, które chcemy w sobie wypracować. Widzimy kogoś pewnego siebie, ale dostrzegamy tylko efekt końcowy, jego zachowanie. Próbując naśladować samo zachowanie bez zrozumienia prowadzących do niego procesów, będziemy jak małpa, która widząc kogoś rozmawiającego przez telefon, przyłożyła sobie kamień do ucha, i słucha…

Za tą pewnością siebie (jak i wszelkimi innymi cechami) stoi wysiłek poświęcony na jej wypracowanie: Zmiany przekonań na poziomie mentalnym; poczucie zgodności z nowym stanem rzeczy w sferze emocjonalnej; oraz nowe zachowania w fizyczności.

Aktywator

Każdy obiekt użytkowy powinien mieć swój aktywator, czyli funkcję pozwalającą na uruchomienie jego działania. Dzięki zasilaniu poprzez energię psychiczną obiekt może działać zgodnie z zaprogramowanymi właściwościami.

Zwykle aktywatorem jest przekazanie energii, ale wtedy działanie trwa aż do rozładowania. Dlatego lepiej jest kumulować energię w obiektach i wyzwalać poprzez dotknięcie lub naciśnięcie wcześniej utworzonego przycisku, lub pociągnięcie dźwigni.

Dodatkowe uwagi

Przestrzenie są wskaźnikami dla umysłu. Ich rola to sugerowanie, że gdy jesteś wewnątrz, zajmujesz się wyłącznie tym, co jest zgodne z przeznaczeniem tej przestrzeni. Zadbaj więc o taki wystrój i wyposażenie, które sprawnie wprowadzą i utrzymają umysł na określonych torach. Obiekty również są takimi wskaźnikami.

Pokoje czy obiekty? Niektórym wygodniej będzie mieć osobną przestrzeń do wszystkiego, inni zadowolą się kącikiem zabaw, pracy i odpoczynku w jednym pomieszczeniu – to tobie ma być wygodnie i komfortowo. Zależy, jak zaawansowane rzeczy chcesz robić, jeśli stwierdzasz, że potrzebujesz bardziej konkretnych narzędzi lub osobnego pomieszczenia to je zrób.

Przejścia między pokojami. Jeśli jest coś, co sugeruje wydzielenie, to już jest inna przestrzeń. Warto zadbać o podział pokojów jak i całego Pałacu Pamięci na obszary dedykowane konkretnym zajęciom. Dzięki takiemu rozróżnieniu umysł od razu wie, że w danej przestrzeni zajmuje się tylko określonym zakresem myśli.

Zadbaj o aranżację, czyli dopilnuj, by wszystko miało swoje miejsce. Każdy przedmiot znajduje się gdzieś, np. na biurku, więc powinien być do niego przypisany. Jak puścisz ten obiekt, i będziesz chciał go użyć ponownie, będziesz wiedział gdzie go znaleźć.

Poruszanie się po Pałacu Pamięci będzie uzależnione od rozmieszczenia obiektów, gdyż w umyśle jesteś o krok od wszystkiego. Najprościej będzie orientować się w zakresie kątów, większych obiektów, np. biurko, a na nim kolejne przedmioty, oraz podstawowych kierunków: północ, południe, wschód, zachód, w górę, w dół.

Dobrze jest również zadbać o wewnętrzną reprezentacje siebie, co ułatwi poruszanie się po Pałacu Pamięci, oraz wchodzenie w interakcje z pałacowymi przestrzeniami i obiektami. Wystarczy zrobić projekcje ciała fizycznego, jego subtelnieje odbicie.

Wszystkie powyższe procesy bardzo trudno ubrać w konkretne techniki tworzenia Pałacu Pamięci, gdyż każdy twórca ma swój własny styl, który odkryje w trakcie praktyki. Rozwiązania dogodne dla innych mogą być niekorzystne dla ciebie, dlatego baw się i eksperymentuj do woli!

Jak zbudować Pałac Pamięci? – przykładowa przestrzeń

Przestrzeń tworzona przez umysł powinna rządzić się pewną logiką. Na środku gorącej plaży nie budujmy pieca, a wewnątrz lodowej jaskini ciężko będzie o ciepłe miejsce. W początkowym etapie tworzenia najlepiej skupić się na prostych pomieszczeniach najlepiej jednoczęściowych, z niewielkimi wnękami. Idealnym przykładem jest drewniana chata gdzieś daleko w górach.

Drewno ma swój urok, dlatego wnętrza chaty nie twórz w stylu modernistycznym lub futurystycznym, bo będzie zbyt mocno kontrastowało z naturalnością drewnianych desek. Meble nie muszą być toporne, gdyż możesz pobawić się trochę z kształtem, tworząc tym samym piękne zdobienia i gładkie wykończenia niczym mistrz stolarstwa.

Punktem centralnym może być piecyk lub kominek, którego blask będzie rozświetlał półmrok. Przesadnie jasne oświetlenie, a tym bardziej sztuczne białe światło zniszczy klimat, więc zainwestuj w wesoło buzujący ogień. Lepsze są lampy lub delikatne podświetlenia przy ścianach.

Podsumowanie

Chcąc być wolnym jak ptak w końcu trzeba wyfrunąć z gniazda. Przyjrzeć się swoim myślom, emocjom i zachowaniom, by zdecydować, z których warto zrezygnować, i które rozwijać.

Rozwijanie postrzegania wymaga zadbania o stabilną oś dla psychiki. Synergii pewnych fundamentów z elastycznością, umożliwiającą sięganie ku nowym potencjałom. Mimo, że Pałac Pamięci stanowi zaledwie przedsionek możliwości ludzkiego umysłu, może posłużyć za swoisty „punkt startowy”, do wypraw w głębsze sfery nieświadomości.