fbpx

Dieta, a energetyka człowieka

Dieta, a energetyka człowieka

W ezoteryce popularne stało się bycie wegetarianinem. Ta moda trwa do dziś i rośnie w siłę, na wskutek zachęcania ludzi do zdrowego odżywiania się (przy jednoczesnym wieszaniu psów na wszystko inne). Rozumiem kwestię zdrowego odżywiania się, lecz zbyt często sprzedaje się wyidealizowany punkt widzenia. Szczególnie, gdy wypisuje się felietony korzyści, które otrzymuje energetyka człowieka dzięki niektórym z pokarmów.

Podane niżej informacje są tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem na temat odżywiania się i dobierania diety dla siebie. Proszę nie traktować ich jako wyrocznię i kierować się rozsądkiem w podejmowaniu decyzji.

Jako osoba głęboko zanurzona w ezoteryczną sferę (działam także jako uzdrowiciel), obserwuję kwestie odżywania się z innej perspektywy. Przez większość czasu mam dietę złożoną głównie z warzyw, lecz gdy zachodzi taka potrzeba jem także mięso. Pozwala mi to zachować równowagę energetyczną ciała, gdy poziom moich wibracji za bardzo wzrasta i tracę uziemienie w świecie fizycznym. Nie sądźmy jednak, że jedzenie samego mięsa będzie dla nas pozytywne – ważne jest, aby zachować właściwy bilans tego, co mamy na talerzu.

Stwierdzenie, że zamiast mięsa można spożywać produkty roślinne takie jak soczewica jest jak najbardziej słuszne. Jednak energetyka człowieka, nie traktuje dostarczania samym dań bezmięsnych jako wydajne. Liczą się też wibracje oraz energie, które niesie za sobą pożywienie.

Wegetarian/ wegan proszę o nie wkładanie nosa w nieswoją miskę. Nie zamierzam wdawać się w dysputy na temat moralności, gdyż celem tego artykułu jest opisane jak energetyka człowieka reaguje na określone rodzaje pożywienia.

Rodzaje pokarmów a energetyka człowieka

Tak jak ciało fizyczne reaguje na różne składniki odżywcze, mikro i makro elementy, tak samo energetyka człowieka odczuje ich dostatek, nadmiar lub braki. Omówmy teraz różne rodzaje pokarmów oraz ich wypływ na system energetyczny człowieka.

Mięso

Na wskutek masowej hodowli znacznie spadła jakość energetyczna, którą uzyskujemy jedząc mięso. Nie można pominąć rzeźni, które wprowadzają przed śmiercią w bardzo negatywne stany emocjonalne każde zwierzę. Większość ludzi jada tylko takie mięso, co bardzo dobrze widać po poziomie energetycznym tych osób.

Kiedyś było inaczej. Mięso brano z polowań na zwierzęta nie obłaskawionych rękami ludzi. Dzikie, pełne życia mięso jest energetycznie wielokrotnie lepsze, niż wartości wypasanego bydła, które odżywia się specjalnie przygotowaną paszą. Gdyby ludzie jedli takie mięso nie byłoby problemu z niskimi wibracjami, które otrzymujemy wraz z jego jedzeniem. Im mięso ciemniejsze tym bardziej uziemia nas w materii fizycznej. Zbyt duża jego ilość powoduje wzrost agresji i zmniejsza zdolność do empatii. W rozsądnych porcjach jest jednak jednym z najlepszych rodzajów mięs. Im jaśniejsze tym słabiej nas wzmacnia (czasem też powoduje zamglenie aury).

Ludzie głównie opierają się o nasycone chemią mięso wieprzowe, drobiowe czy wołowe. Osobną kategorią są ryby, które energetycznie należą do najlżejszych jeśli chodzi o wibracje i nie sprawiają problemów jak inne rodzaje mięs.

Osobom, które chcą przystosować swą dietę pod rozwój ciała energetycznego zalecam jeść przynajmniej ryby i co pewien czas ciemne mięso. Umożliwi to odpowiednie uzyskanie czystości ciała i jednoczesne solidne uziemienie, które nie pozwoli, aby umysł dostał odlotów tak niebezpiecznych dla rozwijających się w ezoteryce. Dla solidnego zadbania o to co jemy należy oczyszczać mięso z złóg niskich wibracji wytworzonych przez zwierzę podczas przebywania w rzeźni. Niestety zanieczyszczeń jest całkiem sporo i przesiąkają one całe mięso szczególnie skupiając się w kościach.

Warzywa i Owoce

Nie ma tu żadnych zastrzeżeń, że dania złożone z warzyw są najzdrowsze, dlatego nie ma większego sensu wypisać tutaj wszystkich tych plusów. Zamiast tego dodam, że najlepiej jeść kolorowo, a więc wszelkie sałatki czy surówki będą świetnie działały na naszą energetykę dając jej większą różnorodność niż inne składniki. Rośliny są dla nas odpowiednie z tego względu, że nie wpływają tak mocno na system energetyczny człowieka, a tylko go regulują, co ułatwia pracę z ciałem i czyni je delikatniejszym.

Jednak nie zapewniają one solidnego uziemienia. Bez silnej woli lub odpowiednich dodatków do dań roślinnych, osoba pałająca się ezoteryką, nie ma większych szans na uzyskanie stabilności w świecie materialnym. Taka konfiguracja i otwieranie się na subtelniejsze bodźce, daje nam gotowy przepis na tzw. odlotowców, którzy dali się porwać ideom i ideałom. Brak stabilności w materiach, wprowadza z kolei zanikanie granic, co do odczuwanych emocji i człowiek choć staje się bardziej empatyczny, to jednak szybko będzie trudny do zniesienia dla otoczenia.

Owoce dają nam solidną dawkę energii i możemy je jeść w dużych ilościach (choć bez przesady). Cytrusy świetnie poprawiają nam zdolność do przyjmowania energii przez ciało, co przekłada się na większe możliwości obronne organizmu (fizycznie wchodzi w to witamina C).

Produkty zbożowe

Te w ogóle nie są zbyt dobre, powodują spadek naszych wibracji, ale bez pozytywnego wpływu na uziemianie. Z jakieś przyczyny jednak pokazywane są jako to, czego powinnyśmy jeść najwięcej (zgodnie z piramidą żywienia). Biorąc pod uwagę dostępną mi żywność (a mój brat jest piekarzem), jestem za jedzeniem produktów zbożowych, ale w mniejszej ilości niż zalecane.

Po zjedzeniu chleba czy wypieku opartego na mące, energetyka otrzymuje szarawą masę pozbawioną większych walorów energetycznych. Jest to masa, która jednak przydaje się ciału podczas przebudowania siebie, aby wymienić stare cząsteczki na nowe. W tym celu, lepsze jest jednak spożywanie mięsa, które daje nam te same właściwości, oprócz tego ma większą energię i umożliwia lepszą stabilizację.

Makarony sprawiają wrażenie sporo lżejszych (szczególnie te przetworzone, w postać twardych klusek w opakowaniu), a to dlatego, że poziom tego sztucznego przekształcania zupełnie pozbawia jakichkolwiek walorów energetycznych zostawiając suchą jak wiór materię subtelną.

Tłuszcze

Większość ludzi nie powinna odżywiać się potrawami zawierającymi duże ilości tłuszczu. Kilogram tłuszczu jest 4 razy większy niż 1kg mięsa – to pokazuje nam jak bardzo tłuszcz jest w stanie nam zaszkodzić. Oprócz tego, jego obecność może wiązać się z wieloma chorobami i niedomaganiem ciała. Mimo to ma bardzo ważną cechę – zawiera duże ilości energii, które można wykorzystać. Wraz z nabiałem zasilają gospodarkę ciała wzmacniając systemy obronne.

Nabiał

Materie serów i jajek po oddaniu swych właściwości energetycznych najsilniej chłoną zanieczyszczenia. Może to tłumaczyć dlaczego szeptuchy używały jajek do zdejmowania złych uroków i klątw. Jajka i przetwory nabiałowe powinno się spożywać możliwie najświeższe i wysokiej jakości, gdyż tracąc swą energię coraz szybciej chłoną brudy z otoczenia.

Kasze

Nie zdołałem wprost stwierdzić jak wpływają na nas kasze. Myślę, że ich właściwości opierają się o tworzenie stanu neutralnego (coś jak równowaga ph) ciała eterycznego, gdyż nie tworzą jakichkolwiek specyficznych warunków. Z moich obserwacji wynika więc, że kasze są żywnością neutralną dla człowieka.

Przyprawy

Aktualnie ludzie nadużywają przypraw, a szczególnie soli i cukru. Prawdopodobnie jest tak dlatego, że wszelkie produkty żywnościowe są przetworzone przez chemię i wzbogacone we wzmacniacze smaku. Gdybyśmy dziś spróbowali jedzenia bez nich, to pewnie uznalibyśmy je za niezbyt dobre – nasze wyobrażenie smaku zostało już trwale zmienione przez koncerny kontrolujące produkcję żywności.

Cukier jest substancją uzależniającą równie mocno, co kokaina, a sól prócz właściwości oczyszczających ma też mordercze działanie w zbyt dużych ilościach. Mocno słone lub słodkie potrawy będą więc powodować chaos w naszej energetyce. Ostre dania ożywią nasze ciało (głównie papryczki chilli i sosy na jej bazie) przyspieszając przepływ energii we krwi. Generalnie energetyka człowieka będzie rozgrzewała się od wszystkich wyrazistych i intensywnych przypraw (to samo tyczy się np. czosnku i cebuli).

Napoje

Woda jest uniwersalna i neutralna. Można ją pić bez przeszkód, a ponadto to z niej składa się każdy inny napój. Kawa jest obciążeniem dla układu energetycznego. O herbacie nie mogę wiele powiedzieć z tego względu, że jest jej wiele rodzajów. Jakiekolwiek słodkie napoje lub energetyczne drinki torpedują energetykę wykrzywiając jej zdolności do reagowania na bodźce. Jest to spowodowane dużą ilością dodatkowych substancji, ekstraktów itd. Sama woda z cukrem lub miodem jest korzystna gdy energetyka człowieka jest pobudzana np. podczas sesji uzdrawiania, czy treningu energetycznego. Wówczas poziom cukru we krwi może szybko spaść, a my będziemy czuli się senni i ociężali.

Podsumowanie

Tak jak już wspominałem wszystkie wymienione informacje to moje prywatne obserwacje i opinia na temat odżywiania w kontekście energetyki ciała. Nie podałem jaką konkretnie dietę stosuję, gdyż jest ona wynikiem dokładnych przemyśleń i ktoś inny mogąc się nią sugerować mógłby zrobić sobie krzywdę. Powyższe opisy nie są wyrocznią. Umiejętne utworzenie proporcji dla posiłków da nam spodziewane efekty.